26 października 2007r.w Galerii na Regale odbył się wernisaż fotografii Sebastiana Talarskiego pt. „Poza czasem”. Wernisaż połączony był z pięknym wieczorem poetyckim w wykonaniu Dagmary Anny Czerniak.
Sebastian Talarski ? mieszkaniec Lubonia studiuje psychologię, z zamiłowania fotograf i człowiek którego fascynuje, to, co nie odkryte, lubi doświadczenia i sprawdzanie wszystkiego na sobie samym... ,poza tym w wolnych chwilach zajmuje się percing'iem (kolczykowaniem ciała). Interesuje go drugi człowiek, to jak przeżywa i odbiera świat. Zdjęcia naprawdę godne obejrzenia.
Dagmara Anna Czerniak, która swoją poezją uświetniła wernisaż to filozofka i terapeutka.
Pracuje również w Bibliotece UAM Collegium Novum. W wolnych chwilach uczy się szwedzkiego, co jest jej pasją.
Kocha sztukę samą w sobie, poezję, malarstwo, rzeźbę, dobre kino, etc.
Jeden z wierszy D. A. Czerniak
”„Ja Człowiek”??
Jeżeli mnie poznasz w milczeniu empatii dojdziesz właśnie do tego. Nie wiem, co na to wpływa. Może ogrom melancholii i smutku, wymieszany czasem z poczuciem odosobnienia, tak silny, że zapada się w sobie, tworząc czarną dziurę, pochłaniając te emocje z zewnątrz. I tak, gdy jesteś obok, mimo, że nic się nie dzieje, że panuje cisza, czujesz się dobrze, bo wyciągam z Ciebie wszystkie te złe emocje. Dziś sprawiłem, że ktoś czuł się bardzo dobrze. Pogłębiłem się w tym. Jestem przepełnionym człowiekiem.
Jestem jak aktor, którego sceniczna kreacja zabiera mu siebie poza teatrem.
5 minut marzeń, 2 gramy nadziei, a płace za to kilometrami muru obronnego... było warto.
Nadzieja. To ta słodka Pani, jaka mnie najczęściej nawiedza. Jest słodsza niż jej siostra Miłość, bo nie pozostawia posmaku goryczy. Najsłodszą jest Nadzieja na Miłość. I taka właśnie mnie obudziła wtedy. Najsłodsza, bo rzadko można jej doświadczyć w pełni, ale ten kawałek, który się posmakuje jest słodszy niż tuziny całusów, buziaków i pocałunków razem wziętych.
Boję się, że za polukrowaną powłoką znajdę morze goryczy rozczarowania. Rozczarowania sobą, ale i Tobą.