
Kurz po wojnie powoli zaczął opadać, a na lubońskie podwórka wracało normalne życie. Życie w cieniu wielkiej tragedii, o której przypominały chociażby zgliszcza obozu karno-śledczego. W ten sposób kreśliły się pierwsze chwile wolności w gminie Żabikowo, o których opowiedziała dr Izabella Szczepaniak podczas lutowego spotkania autorskiego.
Pani Izabella nakreśliła dokładny rys tamtych chwil, opowiedziała o ludziach i ich niegasnącym zapale. Zdradziła szczegóły likwidacji obozu, opowiedziała o tworzeniu nowych szkół, nie zabrakło też historii lubońskich rodzin, które od nowa zaczynały tworzyć miejsca, które zapamiętali sprzed wojny. Pani Izabela wszystko to dopełniła sporą liczbą zdjęć, których poszukiwała w rodzinnych albumach i okolicznych archiwach. Dzięki ogromnej wiedzy i pasji pani Izabeli, znane nam miejsca nabrały nowego znaczenia, a z pozoru mało istotne punkty naszego miasta okazują się niezwykle cennymi świadkami wydarzeń tamtych dni.