Pierwsza prelekcja w nowym sezonie kulturalnym opowiadała o kulisach powstawania żywych lekcji historii. We wtorek, 3 października gościliśmy Pana Sergiusza Myszograja – założyciela Grupy Rekonstrukcji Cywilno Militarnej Semper Fidelis. Mogliśmy zobaczyć czym tak naprawdę są rekonstrukcje i inscenizacje historyczne. Nie są to tylko bitwy i krótkie sceny wyrwane z dziejów, ale przede wszystkim są to prawdziwe historie prostych ludzi, mówiące często o dramacie całego narodu. Priorytetem nie jest, pokazanie bitwy w każdym jej najdrobniejszym szczególe, ale chodzi o to, by przybliżyć widzowi los prostego człowieka, który nagle zostaje wtłoczony w machinę wojny i wszechobecnego zła. Tworzenie rekonstrukcji to studium nad złem i dobrem, nad wartościami, które rządzą światem.
Grupa Semper Fidelis zajmuje się głównie tematem powstań (Warszawskie i Wielkopolskie) oraz Poznańskim Czerwcem ’56. W tym roku zespół pasjonatów założony przez Pana Sergiusza, odtworzył wydarzenia z czerwca ’56, które miały miejsce na ul. Kochanowskiego.
Uwaga słuchaczy została zwrócona na bardzo istotny problem, który powstaje przy organizacji rekonstrukcji i inscenizacji. Jest to zderzenie się rzeczywistości z historią. Nakreślenie rysu historycznego na tle współczesnych ulic jest nie lada wyzwaniem. Dwa bardzo odmienne światy silnie oddziałują na siebie, a rolą grupy rekonstrukcyjnej jest ich połączenie i odtworzenie atmosfery tamtych dni.
Spotkanie było niezwykle ciekawe i porywające w świat prawdziwej historii, którą można nie tylko zobaczyć na ekranie, ale także dotknąć i poczuć na własnej skórze.