Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

Przypominamy o przerwach technicznych, podczas których biblioteka jest zamknięta dla czytelników.
W poniedziałki i wtorki od 15.00 do 15.20, w pozostałe dni od 12.00 do 12.20.

„Cudowne lata”


Valerie Perrin „Cudowne lata”

Kiedy słyszymy „cudowne lata” natychmiast wracamy pamięcią do dzieciństwa i młodości, czasu kiedy świat stoi otworem, pielęgnujemy szkolne przyjaźnie,             żyjemy pełnią życia i robimy niesamowite plany na przyszłość.

Dokładnie taką atmosferę stworzyła w najnowszej książce Valerie Perrin.

Nina, Adriene i Étienne trafiają do jednej klasy w szkole podstawowej i praktycznie od początku stają się nierozłączni. Nie nudzą się ze sobą i potrafią rozmawiać nawet na najbardziej intymne tematy. Właściwie, wszyscy inni ludzie są dodatkiem do świata tej trójki. Mają wspólny życiowy cel – wyjazd na studia do Paryża, gdzie chcą się poświęcić muzycznej pasji i nigdy się nie rozdzielać.

Czas mija, a my śledzimy szkolne, a później studenckie życie przyjaciół. Ich wzlotów i upadków, rozterek i uniesień miłosnych.

Jeśli spodziewacie się typowej historii, z łatwo przewidywalną historią o dorastaniu, zwykłych życiowych problemach, niesnaskach międzyludzkich i zwycięstwie wiecznej przyjaźni, nic bardziej błędnego. Każdy bohater jest zupełnie inny, ma swoje słabości, odmienne spojrzenie na świat i bagaż doświadczeń, i mimo niewątpliwie bardzo mocnej relacji, jaka łączy tych troje, każde z nich ma swoje tajemnice, które wychodzą na jaw po latach.

Losy przyjaciół poznajemy z dwóch perspektyw czasowych. Narracja początkowych lat szkolnych (od 1987 roku) jest trzecioosobowa, ale później coraz częściej wydarzenia przeszłe przeplatają się z wydarzeniami aktualnymi (2017 r.). A te pokazane są z perspektywy dziennikarki lokalnych mediów Virginii, która przez lata obserwowała tę przyjaźń.

W roku 2017 z jeziora w miasteczku, z którego pochodzą przyjaciele, wyciągnięty zostaje wrak samochodu. I właśnie to wydarzenie, relacjonowane przez Virgine, staje się zaczątkiem akcji.

Czy między znaleziskiem, a historią wieloletniej przyjaźni dziewczyny i dwójki chłopaków jest jakiś związek ? I czy istnieje szansa, żeby zawiązana w czasach szkolnych przyjaźń przetrwała?

Książka, podobnie jak poprzednie dzieło Valerie Perrin, jest bardzo spokojna. Nie połkniecie jej w jeden dzień. Właściwie nic takiego się nie dzieje, normalne życie ludzi małego miasteczka. A jednak historia tej przyjaźni wciąga niesamowicie od pierwszej strony, a meandry losów przyjaciół ciągle zaskakują i zmieniają perspektywę naszego spojrzenia na wydarzenia. Pewnie dlatego, że ich życiu każdy może odnaleźć cząstkę samego siebie. I mimo, że jak zwykle „cudowne lata” są cudowne głównie w naszych wspomnieniach i naszej tęsknocie za idyllą dzieciństwa, gwarantuję, że czas jaki poświęcicie na przeczytanie tej książki będzie zdecydowanie cudowny

EG