Leszek Herman nazywany jest polskim Danem Brownem. Jego książki to nie tylko dobra sensacja, ale także spora dawka wiedzy o tajemnicach Pomorza Zachodniego.
Dziennikarka Paulina, architekt Igor i angielski milioner Johann odkrywali już tajemnice szczecińskich masonów, nurkowali do wraków w Bałtyku, teraz dają się wciągnąć w poszukiwania zaginionego podczas II wojny skarbu z katedry w Kamieniu Pomorskim.
„Biblia diabła” porusza również temat powszechnych na terenie Pomorza między XVI a XVII wiekiem – temat polowań na czarownice, które jak się okazuje nadal obecnie są typowe dla społeczeństw. Książka, wciąga nie tylko ze względu na wartką akcje i niesamowite pomysły bohaterów, zachęca również do zwiedzenia miejsc, w których toczy się akcja, a przecież przed nami co raz więcej słonecznych dni.
(EG)