Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

Przypominamy o przerwach technicznych, podczas których biblioteka jest zamknięta dla czytelników.
W poniedziałki i wtorki od 15.00 do 15.20, w pozostałe dni od 12.00 do 12.20.

„Gdy opadnie kurz”


Robert A. Jensen „Gdy opadnie kurz”

Co jakiś czas światem wstrząsają wydarzenia takie jak katastrofy lotnicze, trzęsienia ziemi, huragany, tsunami, w których giną ludzie. Nikt z nas nie jest w pełni przygotowany na takie sytuacje krytyczne. Robert A. Jensen prowadzi firmę, która zajmuje się zabezpieczaniem i porządkowaniem miejsc katastrof. Jako szef światowej firmy, działa na zlecenie wielu linii lotniczych, rządów i przedsiębiorstw. Jest ekspertem do spraw zarządzania kryzysowego. Zabrał nas za kulisy największych światowych tragedii. Pracował przy zniszczeniach na World Trade Center, huraganie Katrina, tsunami w Tajlandii, trzęsieniu ziemi na Haiti czy pandemii COVID-19.

Gdy opadnie kurz. Czego praca przy katastrofach nauczyła mnie o życiu - Jensen Robert A.

Ta bardzo ciekawa książka jest reportażem, a równocześnie pamiętnikiem. Z niej dowiadujemy się, jak wygląda poszukiwanie i identyfikacja zwłok czy odnajdywanie rzeczy osobistych ofiar: ślubnych obrączek, zegarków, okularów, paszportów, zdjęć, zabawek, książek, ubrań, które pozwalają spojrzeć na tych, których znaliśmy. Autor książki kładzie główny nacisk na fakt, że ofiary zasługują na godne zajęcie się nimi, na rzetelnych informacjach. W tej książce dominuje ogromny szacunek dla ofiar i ich rodzin. Utrata bliskich powoduje niekiedy tak głęboką traumę, że osieroceni rozmyślają o pamiątkach. Jest to próba pogodzenia się z faktem, że ukochana osoba odeszła na zawsze. Robert A. Jensen i jego pracownicy robią wszystko, aby każdy przedmiot przypisać konkretnej ofierze. Konsekwencje tragedii odczuwa się bardzo długo. Prawdziwym celem Roberta A. Jensena jest jednak pomoc żywym, rodzinom i przyjaciołom ofiar, którym przyszło żyć w żałobie. Dobrze, że są ludzie, którzy w obliczu tragedii potrafią zachować zimną krew i pracować profesjonalnie. Mam jednak wątpliwości, czy obcowanie na co dzień z przytłaczającym bólem, żalem, traumą, pozwala normalnie funkcjonować. Autor uświadamia nam, jak ulotne jest życie. Celebrujmy zatem każdy dzień, uczmy się kochać życie.

Książkę powinno się przeczytać, nie po to, by się bać, ale żeby cenić życie.

(TS)