Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

„Pędzę do Ciebie na sygnale. Polska przez szybę karetki”


Są książki, które się czyta dla przyjemności… i są takie, które czyta się z lekkim ściskiem w żołądku. Reportaż Jan Świtała zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii – i bardzo dobrze, bo właśnie o to tu chodzi.

Autor, będący czynnym ratownikiem medycznym, zabiera czytelnika w podróż bez filtra – prosto do karetki, na klatki schodowe, do mieszkań, gdzie życie bywa kruche, chaotyczne i często brutalnie prawdziwe. Opowiada o przypadkach, które nie mieszczą się w serialowych scenariuszach – od dramatycznych interwencji po sytuacje absurdalne, momentami wręcz gorzko-ironiczne. Szczególnie mocno wybrzmiewają historie związane z alkoholizmem – powtarzalne, frustrujące, a jednocześnie tragicznie ludzkie.

Jednym z największych atutów książki jest jej autentyczność. Świtała nie próbuje być bohaterem – nie ma tu patosu ani lukrowania rzeczywistości. Zamiast tego dostajemy szczery, momentami bezradny głos człowieka, który codziennie styka się z systemem ochrony zdrowia w jego najbardziej przeciążonej wersji. I to właśnie system jest tu cichym „antybohaterem” – niewydolny, niedofinansowany, pełen absurdów, które potrafią utrudnić pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebują.

Mimo ciężaru tematów książkę czyta się zaskakująco lekko. Autor ma dar tłumaczenia skomplikowanych procedur w sposób przystępny i konkretny – bez medycznego żargonu, za to z dużą dawką empatii i zdrowego dystansu. Dzięki temu czytelnik nie tylko poznaje kulisy pracy ratownika, ale też zaczyna lepiej rozumieć, dlaczego pomoc nie zawsze wygląda tak, jak byśmy tego oczekiwali.

Po tej lekturze inaczej patrzy się na karetkę na sygnale. Już nie tylko jako na dźwięk w tle, ale jako na czyjąś historię, która właśnie się rozgrywa. I to chyba największa siła tej książki.

MS