Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

RECENZJA: „Dobry materiał”


Przygodę czytelniczą w 2025 roku rozpoczęłam od wysłuchania audiobooka Dolly Alderton pt. „Dobry materiał”. Jest to historia trzydziestopięciolatka, który próbuje sobie poukładać życie po rozstaniu.

Temat uniwersalny w dzisiejszych czasach, porusza go wielu pisarzy i faktycznie różnie podchodzą do zagadnienia.  Skuszona dobrymi ocenami na Lubimy Czytać oraz opisem „Trigger warning: to może być najlepsza książka o rozstaniach i związkach, jaką przeczytasz w tym roku, a nawet w życiu!” – postanowiłam zapoznać się z punktem widzenia brytyjskiej autorki na tę sprawę.

Ciekawym zabiegiem autorskim było oddanie głosu Andy’emu – komikowi i stand-uperowi, który usiłuje pogodzić się ze stratą i odpowiedzieć sobie na pytanie; dlaczego ukochana Jen zostawiła go po czterech latach związku? Związku, który wydawał się być idealny, nie tylko dla niego, ale i dla niej.  I o ile prawie cała książka opowiada o męskich zmaganiach z zaistniałą sytuacją, w ostatnim rozdziale głos dostała Jen, która wyjaśnia motywy swojej decyzji.

Czy podobała mi się ta historia? Nie. Rozczulający się miesiącami nad sobą facet, zastanawiający się jak spowodować, żeby ex-partnerka wróciła, nie budzi we mnie sympatii. Jest to męczące nie tylko dla innych bohaterów książki, które musiały takie zachowanie znosić, bo tego wymagała akcja, ale i dla czytelnika. Możliwe, że osoby świeżo po rozstaniach potrzebują takiego głosu. Ja natomiast cały czas czekałam, na moment, w którym główny bohater zacznie patrzeć w przyszłość i uwierzy w siebie.  Przestanie żyć tym co było, a zacznie tym co będzie.

Według mnie fakt, że książkę napisała kobieta ma tu znaczenie, bo stworzyła mężczyznę, który ma zachowania bardziej typowe dla kobiet. Bardzo chciałabym przeczytać książkę, która dotyczy rozstania, ale jest napisana przez mężczyznę. Ciekawe, czy takiego bohatera zdołałabym polubić?

 

(EG)