Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

RECENZJA: „Dziki Robot”


Chris Sanders to ojciec takich bajek jak „Krudowie”, „Mulan”, „Jak wytresować smoka”, czy „Lilo i Stich”. W 2024 roku powraca z genialnym, wysoko ocenianym „Dzikim Robotem”.

Roz to super-nowoczesny, naszpikowany różnymi gadżetami, operujący sztuczną inteligencją robot, który przez katastrofę lotniczą trafia na bezludną wyspę. Rozbitek, stworzony po to, by ułatwiać życie ludziom i wyręczać ich w różnych zadaniach ląduję w miejscu, gdzie jego jedynymi towarzyszami są dzikie zwierzęta. Przez brak możliwości (przynajmniej początkowo) komunikowania się ze sobą zarówno maszyna, jak i mieszkańcy wyspy nie do końca rozumieją zaistniałą sytuację. A nawet po zrozumieniu języka, w jakim poruszają się zwierzęta Rozowi ciężko jest się odnaleźć. Zwierzaki go ignorują i nie są zainteresowane pomocą, którą ma im do zaoferowania. Wyjątek stanowi lis Kapuś oraz świeżo wyklute gąsiątko – Jasnodziubek. Z fascynacją obserwujemy początki ich relacji oraz lekcje życia, które przechodzą w trójkę, ale również każde z osobna.

Początkowo Chris Sanders prezentuje nam absurdalny humor sytuacyjny, który bawi w każdym wieku. Oposka (pani opos?) wraz ze swoimi dziećmi skradły moje serce, a wykorzystany w kontekście tych postaci inteligentny humor jest doskonały. Wizualne arcydzieło, jakie serwują nam twórcy to kolejny powód, dla którego naprawdę warto zobaczyć „Dzikiego Robota”. Piękne zdjęcia i dopracowane najmniejsze detale.

W dorosłym wieku wymagam od animacji aby; mnie rozbawiły (udało się), wzruszyły (odhaczone) i żeby niosły za sobą mądre przesłanie (było!).

Czy robot, który fizycznie nie posiada serca jest w stanie się nim kierować? Czy niezrozumiany, w zupełnie nowym i obcym miejscu będzie w stanie się odnaleźć? Co się stanie, gdy wyjdziemy ze swojej strefy komfortu? Przekonajcie się sami oglądając „Dzikiego Robota”.

Piękna lekcja tolerancji, miłości wychodzącej poza ramy zaprogramowania i o tym, że nieraz warto prosić o pomoc – bo razem możemy dojść dalej, niż w pojedynkę.

 

(MS)

Zdjęcie: https://zef.org.pl/dziki-robot/