Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

Przypominamy o przerwach technicznych, podczas których biblioteka jest zamknięta dla czytelników.
W poniedziałki i wtorki od 15.00 do 15.20, w pozostałe dni od 12.00 do 12.20.

Recenzja: „Karnawał”


„Coś złego powraca do mojego życia. Coś, na co czekałam dwadzieścia lat, pełna lęku i wyrzutów sumienia”.

„Karnawał” Alicji Sinickiej to historia grupki przyjaciół, która w 2002 roku wybrała się na wyspę Czarci Ostrów na Mazurach, żeby przeżyć niezapomnianą imprezę karnawałową. Miała być świetna zabawa, alkohol i beztrosko spędzony czas. Wszystko było wspaniale do momentu, w którym w trzcinach nad jeziorem Śniardwy znaleziono ciało. Okazało się, że to dopiero początek dramatu i najgorsze dopiero przed uczestnikami imprezy. Odcięci od świata młodzi ludzie nie mieli szans na ratunek, byli przerażeni i zrozpaczeni, bez możliwości ucieczki. Co rusz za oknami pojawiała się czarno-biała maska oprawcy. Jedno jest pewne: nikt z nich nawet nie przypuszczał, że wyjazd zamieni się w prawdziwy koszmar a wielu z nich z tej wyspy po prostu nie wróci…

Od wydarzeń na Czarcim Ostrowie minęło 20 lat, okazuje się, że paru osobom udało się ujść z życiem z tej makabrycznej imprezy, jednak demony przeszłości powracają do jednej z ocalałych w tej tragedii. Amelia dostaje bowiem list z zaskakującą zawartością, która jednoznacznie kojarzy się jej z wydarzeniami sprzed 20 lat i jednocześnie wzmaga w niej poczucie winy. Jednak najgorsze jest to, że w dziwnych okolicznościach giną kolejne osoby będące niegdyś uczestnikami pamiętnej imprezy. Jest jasne, że czarci karnawał trwa nadal a kobiecie grozi wielkie niebezpieczeństwo. Oprawca wrócił po kolejne ofiary…

Fabuła książki została przedstawiona w dwóch liniach czasowych – wydarzenia przeszłe z 2002 w narracji w trzeciej osobie z perspektywy Roberta (kolegi Amelii, który również był uczestnikiem pamiętnej imprezy) oraz teraźniejsze z 2022 z punktu widzenia Amelii w narracji pierwszoosobowej, które przedstawiane są naprzemiennie, dzięki czemu perspektywa poznawcza jest bardzo wszechstronna, a ciekawość narasta z każdą przeczytaną stroną. Autorka raz za razem sieje w czytelniku ziarna niepewności, które powodują falę domysłów i podejrzeń. Poszczególne rozdziały kończą się często w jakimś tajemniczym lub dramatycznym momencie, co tylko podsyca ciekawość i sprawia, że chce się czytać więcej i więcej. W obu liniach czasowych nie brakuje napięcia i poczucia zagrożenia, dzięki którym lektura angażuje maksymalnie, zapewniając prawdziwie głębokie emocje, zaś udane plot twisty zdumiewają a czasami wręcz szokują.

„Karnawał” to thriller czerpiący z najlepszych cech tego gatunku. Dokładne, wręcz szczegółowe opisy współgrają ze złowrogą, klaustrofobiczną, duszną atmosferą, cały czas czuje się niepokój i napięcie, pewną hermetyczność i oczywiście ogrom emocji. Niejednoznaczne postaci i fakt, że każda z nich ma coś do ukrycia wzmaga poczucie, że właściwie każdy mógł dokonać najgorszego. Zakończenie, dosłownie wbija w fotel i niesamowicie zaskakuje.

Bardzo polecam „Karnawał” Alicji Sinickiej, książka trzyma w napięciu, zdumiewa i jak się już zacznie czytać, to pochłania w całości…

[ML]