Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

Przypominamy o przerwach technicznych, podczas których biblioteka jest zamknięta dla czytelników.
W poniedziałki i wtorki od 15.00 do 15.20, w pozostałe dni od 12.00 do 12.20.

RECENZJA: „Leo”


Czy jako dorośli oglądacie bajki? Jeżeli tak, to jakie? Z Waszego dzieciństwa czy nowości?

Przyznam szczerze, że przez wiele lat moim wytłumaczeniem oglądania Disneya czy Pixara była moja młodsza siostra. Myślałam, że gdy ona wyrośnie z animacji to i ja nie będę już ich oglądać. Jednak tak się nie stało. Mimo miłości do kryminałów w postaci książek czy seriali nie raz najlepsze co mogę dla siebie zrobić to nakarmienie wewnętrznego dziecka.

Gdyby nie zwiastun, który przypadkowo wpadł mi w… oczy, to raczej nie sięgnęłabym po animację Netflixa o jaszczurce, która jest zwierzątkiem klasowym w ostatniej klasie podstawówki. Mamy rok 2023 – Leonard żyje wspólnie z żółwiem w terrarium, a ich całe dnie skupiają się na pogawędkach, jedzeniu i obserwowaniu dzieci. Pewnego dnia Leo z przerażeniem słyszy od nauczycielki, że jaszczury żyją 75 lat i po długich rachunkach (ani żółw ani jaszczur nie poznali tajników dodawania i odejmowania bo tego uczyły się dzieci w klasie drugiej) stwierdza, że ma 74 lata. Leo postanawia wziąć się w garść, wyrwać na wolność i przeżyć przygodę (najpewniej ostatnią) w parku Everglades na Florydzie

Coś co „robi” ten film to przede wszystkim dialogi. Nie tylko te przezabawne pomiędzy Leo a jego przyjacielem w skorupie, ale i rady, które daje dzieciom. Zapomniałam wspomnieć, że Leo mówi – a jego rady są wyjątkowo celne i przemyślane. No, ale w końcu mamy do czynienia z 74-latkiem, który niejedno widział i sporo wie.

Dlaczego ta historia mnie urzekła? Przede wszystkim przez wyważanie olbrzymiej dawki poczucia humoru z życiową mądrością, która uwierzcie mi, potrafi sprawić, że w naszych oczach pojawią się łzy.  Przesłanie, które wynika z tej historii – to, że każde dziecko jest wyjątkowe – jest niezwykle uniwersalne i bardzo ważne w czasach, w których żyjemy. Ponadto jest to opowieść o drugich szansach i naprawianiu błędów.

Współczesna opowieść o tym, że nie ma rodziców doskonałych, a w każdym z nas drzemie potencjał.

(MS)