Bohaterką powieści jest Josie Fair, młoda kobieta, która w dzień swoich urodzin poznaje w restauracji swoją „urodzinową bliźniaczkę”, Alix Summers. Dwie, obce dla siebie kobiety okazują się urodzone w ten sam dzień, w tym samym szpitalu. Z tego dziwnego zbiegu okoliczności rodzi się pomysł: Josie proponuje Alix, by ta opowiedziała jej historię w swoim podcaście. Z czasem relacja między nimi staje się coraz bardziej niepokojąca – Josie zaczyna coraz bardziej kontrolować życie Alix, a jej opowieść okazuje się znacznie mroczniejsza, niż można się było spodziewać.
Lisa Jewell, znana z psychologicznych thrillerów i mrocznych opowieści o rodzinnych tajemnicach, w „Nic tu nie jest prawdą” ponownie udowadnia, że doskonale potrafi budować napięcie i zaskakiwać czytelnika. To powieść, która od pierwszych stron wciąga i nie pozwala się oderwać aż do samego końca.
Jewell umiejętnie prowadzi narrację z różnych perspektyw, wplatając fragmenty wywiadów, zapisy nagrań i przemyślenia bohaterów. Fabuła poprowadzona jest w nowoczesnej, intrygującej formie – przy wykorzystaniu formatu true crime oraz podcastów. Atmosfera gęstnieje, tajemnice się piętrzą, a granica między ofiarą a oprawcą zaczyna się zacierać. Świetnie skonstruowane są tutaj postacie – zwłaszcza Josie, która działa na nas jak magnes. Finał absolutnie zaskakuje i pozostawia nam pole do przemyśleń.
„Nic tu nie jest prawdą” to inteligentny thriller psychologiczny, który bada granice prawdy, tożsamości i kontroli. Lisa Jewell nie daje prostych odpowiedzi, za to prowadzi czytelnika przez pełną napięcia i niepokoju opowieść, która jeszcze długo zostaje w głowie. To książka dla tych, którzy lubią mroczne historie z drugim dnem. Z każdą kolejną stroną czytelnik coraz mocniej odczuwa, że „nic tu nie jest prawdą” – a przynajmniej nie całą.
(MS)
