Każda kobieta prędzej, czy później zaczyna mieć zastrzeżenia do swojej wagi i zastanawia się, którą z dostępnych diet wybrać, by obyło się to bez szkody dla zdrowia. Zanim dokona się takiego wyboru, warto zajrzeć do książki Anthonego Warnera, znanego jako Wściekły Kucharz” (Angry Chef).
Mając doświadczenie kulinarne oraz wiedzę wynikającą ze studiowania nauk biologicznych postanowił on przyjrzeć się ideom proponowanym przez „ruch wellnes”, takim jak np. detoks, diety typu Paleo, alkaliczna, stosowanie oleju kokosowego i przeciwutleniaczy. I jak się okazuje – nie można w nich szukać wskazówek dotyczących zdrowego jedzenia.
Zadanie, jakie postawił przed sobą autor to rozeznanie się w mechanizmach, dzięki którym można sprzedać jako zdrowe, coś co wcale takie nie jest. Pokazuje, że na nasze wybory jedzeniowe wpływa wdrukowana w mózg tendencja do szukania związków przyczynowo-skutkowych tam, gdzie relacje są przypadkowe, czy panuje powszechna wiara, że naturalne równa się zdrowe.
Autor zwraca uwagę na rolę influencerów i tzw. „autorytetów”, którzy dla korzyści materialnych, lub z przekonania wewnętrznego promują pewne nośne idee, niekoniecznie sprawdzając, czy coś jest faktem, czy mitem. Ważną rolę w kreowaniu mitów odgrywa również sposób, w jaki wiadomość zostanie przekazana (ta sama informacja może świat zelektryzować, albo przejść bez echa), a także wybiórczość dowodów, uwypuklanie tych, które mają świadczyć o prawdzie i pomijanie faktów niewygodnych.
Zdrowie to dziedzina, która porusza ludzi, a jest kopalnią prawd, półprawd i mitów (w których łatwo się zgubić). Obowiązująca od lat idea „jesteśmy tym, co jemy” pokazuje, że szeroko pojęta „kuchnia” to świetne pole, gdzie można rozprawić się z natłokiem informacji i wyszukać rzeczy faktycznie wartościowe. Oczywiście wszystko dla naszego zdrowia.
Oprócz wartości poznawczych warto przeczytać tę pozycję, bo jest zabawna i czyta się ją jak najlepszą beletrystykę.
(EG)
