Biblioteka Miejska w Luboniu
PON-WT
12.00-19.00
ŚR-PT
8.00-15.00
SOBOTA
8.00-15.00

RECENZJA: „Wszystkie barwy mroku”


Są książki, które się czyta. I są takie, które się przeżywa. „Wszystkie barwy mroku” Chrisa Whitakera bez wątpienia należy do tej drugiej kategorii.

To powieść obszerna – opasła, jak mawiają niektórzy – ale za każdą stroną kryje się wartość. Autor nie spieszy się z opowieścią. Zamiast tego pozwala czytelnikowi naprawdę poznać bohaterów: ich lęki, motywacje, błędy i nadzieje. Dzięki temu, gdy już zaczynamy rozumieć, dlaczego postępują tak, a nie inaczej – trudno nam ich jednoznacznie ocenić. I właśnie to jest największą siłą tej książki.

Whitaker nie oferuje prostych rozwiązań ani czarno-białych postaci. Wręcz przeciwnie – snuje opowieść o ludziach, którzy błądzą, kochają, cierpią, a czasem ranią… z pozoru z dobrych pobudek. Nie znajdziemy tu bohaterów „dobrych” i „złych” – znajdziemy za to pełne spektrum szarości. Każda postać to mały świat, w którym splatają się osobiste dramaty i wybory – często tragiczne w skutkach.

To także książka o tym, jak jedna decyzja – jeden moment – może zaważyć na całym życiu. I jak trudno czasem odróżnić to, co słuszne, od tego, co konieczne. Whitaker mistrzowsko pokazuje, jak los potrafi wywrócić wszystko do góry nogami, a przeszłość nieustannie odciska piętno na teraźniejszości.

„Wszystkie barwy mroku” to nie tylko opowieść o zbrodni czy tajemnicy. To przede wszystkim opowieść o człowieczeństwie – kruchym, złożonym, niejednoznacznym. I właśnie dlatego tak bardzo porusza.

Polecamy tę książkę każdemu, kto szuka czegoś więcej niż tylko wciągającej fabuły – kto ceni powieści, które zostawiają ślad, zmuszają do refleksji i długo nie dają o sobie zapomnieć.

Dostępna w Wypożyczalni dla Dorosłych – zapraszamy!

(MS)