Andrea Levy, brytyjska pisarka o jamajskich korzeniach, autorka książki „Wysepka” przenosi nas do Anglii 1948 roku, kiedy to kraj powoli dochodzi do siebie po wojnie liżąc rany i licząc straty. Levy w swojej opowieści porusza temat rasizmu, politycznej obłudy i manipulacji w czasach wojennych i powojennych na terenie Wielkiej Brytanii.

W czasie II wojny światowej młodzi Jamajczycy zaciągali się do wojska w służbie brytyjskiej, setki z nich oddało życie w obronie Anglii. W poszukiwaniu lepszego życia decydują się emigrować, dla wielu jamajskich rodzin Anglia była marzeniem. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Są rozczarowani i rozgoryczeni, znaleźli się w miejscu, gdzie czują się obco. Zamienili słoneczną, zieloną wyspę na mroczny i zadymiony Londyn.
Rodowici obywatele okazują pogardę wobec innych nacji, dzielą ludzi na lepszych i gorszych.
Akcja powieści dzieje się kilkadziesiąt lat temu a temat jest wciąż wydaje się być aktualny. Uzmysławia nam, że to nie rzeczy materialne ale tworzone relacje są największą wartością. Lektura skłania do refleksji. Zdecydowanie warto poszukać „Wysepki” w bibliotece!
(TS)